



























Miniony kobiecy camp jogowy był wyjątkowym czasem zatrzymania, regeneracji i powrotu do siebie. Wspólnie z Wami stworzyłyśmy przestrzeń pełną uważności, wsparcia i kobiecej energii.
Codzienna praktyka jogi i jogi na chustach, taniec intuicyjny, wyśmienite vege posiłki, nordic walking w urokliwej okolicy, strefa spa oraz wspólne saunowanie – to pozwoliło nam na chwilę zapomnieć o codziennym biegu i przyjemnie zregenerować ciało. Z kolei sesje jogi nidry, fenomenalny koncert relaksacyjny, zachwycające jezioro, lasy i śpiewy ptaków – pozwoliły odpocząć naszym sercom i umysłom. Czasem nawet odpłynąć ![]()
Ten camp był czymś więcej niż wyjazdem – był przestrzenią spotkania, wsparcia, prawdziwej obecności i siostrzanej wspólnoty.
Dziękujemy każdej z Was za obecność, otwartość i energię, którą wniosłyście do tej przestrzeni ![]()
![]()
To dzięki Wam ten czas był tak wyjątkowy!
Szczególne podziękowania kierujemy do Dwór Pomorski w Luboradzy i jego kierownika Pana Szymona oraz do Tadeusz Ławiński z Joga Sfera
Do zobaczenia na macie i na kolejnych wspólnych spotkaniach ![]()
Aga i Ola Ola Harańczyk
